Encyklopedia Diuny

Jakiś czas temu wykopałem na sieci wersję cyfrową sławetnej Encyklopedii Diuny (PDF – prawy klik i zapisz jako).

Jak zawsze nie mam pojęcia jak sprawa ma się z jej legalnością, ale sama książka jest produktyem dość antycznym (w tym roku stuknie jej trzydziestka).

Pamiętam, że papierową wersję nabyłem na ebayu jakąś dekade temu, i że niezwykle nam się ona przysłużyła podczas prac nad Jihad: Burning Sands.

A i wam pewnie się przyda, jeżeli szukacie jakichkowliek informacji na temat uniwersum Diuny Franka Herberta (z czasów przed sequelowych).

 

Scarlet Imprint

Scarlet Imprint to małe i niezależne Brytyjkie wydawnictwo zajmujące się publikacją książek o ogólnie ezoretyczni-okultystycznej tematyce. Słowo wydawnictwo niezależne  kojarzy się ludziom zwykle z „wydaniami na kserokopiarkach”, które to były dość popularne w naszym pięknym kraju nad Wisłą w połowie lat dziewięćdziesiątych.

Nie w tym przypadku Scarlet Imprint prawie każdą pozycje oferują oni  przyanjmniej w dwóch formatach – ultra limitowanej edycji, która często oprawiona jest w jakiś fikuśny materiał, edycję twoszkę mniej odjechaną (często oprawioną w płótno) i na początku zeszłego roku wprowadzili do oferty edycję, którą można by nazać „budżetową”. Ale nawet pozycje wydane najtańszym kosztem są wydane na świetnej jakości papierze, i nawet miękkie okładki posiadają na prawdę dobrą fakturę.

A co do tematyki? Z aktualnym katalogiem można zapoznać się tutaj. Co ciekawe kilka ostatnich pozycji ogniskuje się na Pomba Girze, południowo amerykańskiej bogini kobiecego piękna, seksualności oraz porządania i jej męskiemu toważyszowi Eszu.  Co jest posiunięciem niezwykle odważnym, szczególnie dla europejskiego wydawnictwa, które nie klepie (tak jak większość) wokoło Ordo Templi OrientisAlistaira Crowleya i ogólnie pojętego Europejskiej tradycji Okultystycznej. Możliwe, że trzeba po prostu wyrobić sobie niszę. I nadmienię, że nie jest to żadna nowość, poniewaź fiński Ixaxaar koncentruje swe moce wydawnicze na publikacjach traktujących o  Santisima Muerte, ale również nie omieszkamy tam znaleść publikacji związanych ze Ścieżką Lewej Dłoni czy też Kultem Kaina. Więc można powiedzieć, że troszkę bardziej „mainstreamowo”.

Dla ludzi zainteresowanych tego typu publikacjami, ale nie mających możliwości, lub też chęci czytania po angielsku w Polsce mamy Okulturę, ale Okultura zajmuje się głównie publikacją przełożonych klasyków. Jeżeli jesteśmy już przy Okulturze to przynajmniej warto śledzić ich serwis informacyjny.