Kult – Inferno

Zapowiadany jakiś czas temu „zapomniany” (i nidy nie opublikowany) dodatek do Kultu – Inferno.

Nareszcie ci, których trapiło co tak na prawdę kryje się za sloganem „Death is only begining” i jak to się ma do unuwersum Kultu znajdą w powyższym dokumencie odpowiedź.

Every man fears death, as I feared it once. But it terrifies me no longer, now I simply hate it. Some may say that hate seems an odd emotion to attach to a seemingly impassive fact of life, but this is a fundamentally naive view. Death is not a fact of life, but a curse placed upon us by our jailers. We are gods one and all, and only the treachery and deceit of the Demiurge and Astaroth have kept us from our birthright of immortality. Why the Demiurge felt the need to place this on us upon our race remains a mystery to me, but I know now that the curse is not insurmountable. There hope for humanity to escape the chains of Death and Hell exists, but the way is not easy. The Demiurge and his shadow Astaroth are jealous guardians of their power over man, and their servants will gleefully cut down all who might oppose them. It is to help others overcome these obstacles to immortality that I began working on this book over a hundred years ago.

Nie nie ma on niczego wspólnego z identycznie zatytułowanym rozszerzeniem  do kultowej karcianki (klasa wideo!!!).

Do poczytania!

Dune RPG – zapomniane materiały

Pamiętacie mityczną grę fabularną Dune? Była w sprzedaży jedynie przez kilka dni na Genconie a potem Last Unicorn Games straciło licencję i reszta nakładu po prostu wyparowała. Na świecie znajduje się jej około tysiąca egzemplarzy i osiągaja one dość wysokie ceny na rynku wtórnym.

Parę lat temu jakiś dobry osobnik zeskanował podręcznik i wypuścił go na odmęty internetu. Jeżeli klikniecie na starą stropnę LUG, widać, że planowane było od początku kilka dodatków, niestety nie ujrzały one nigdy światła dziennego. Ale jak to się mówi w naturze nic nie ginie.

Okaszało się, że moji znajomi posiadają cały outline kampanii, która miała ukazać się jako pierwszy suplement do Dune RPG oraz pierwszą (niestety nieskończoną) przygodę powyżej wspomnianej kampanii. Da się zapewne połączyć te dwa dokumenty w logiczną całość, ale biorąc pod uwagę fakt, że jest oka ukończona w około 30% będzie to nie lada wyzwanie dla mistrzów (i mistrzyń) gry.

Oczywiście można to potraktować jako inspirację do własnej kampanii.

Wychodzi na to, że gracze wcielają się w agentów domu Atrydów po przejęciu przez ten dom lenna na Arrakis, a sama akcja postępuje równocześnie do tego co znajduje się w pierwszym tomie cyklu o pustynnej planacie.

Then the adventure begins. The players have been dispatched, from Caladan, in the first wave of occupation. They sweep the Imperial Palace for spies and moles. They then greet the second wave and begin sweeping the city of Arrakeen for Harkonnen saboteurs. Finally the Duke and his family arrive while the players—following leads gathered in the first two parts—journey to the Shield Wall in pursuit of the leaders of the Harkonnen Underground.

Podobnie jak z moim poprzednim wpisem o Darkness do Gemini okazuje się, że rzeczy nieopublikowane wcześniej czy też później na sieci wypłyną. W przyszłości szykuje się też wpis o zapomnianym dodatku do Kultu…

OldHammer czyli OSR dla figurkowców.

Nie wiem jak mogła mnie ta wieść ominąć, ale stauo się jak to się rzecze.

Kilka miesięcy temu na blogu Realm of Chaos 80s zapoątkowano ruch OldHammerowy. Wychodzi na to, że na świecie jest wystarczająca liuczba fanatyków starego figurkowego Warhammera Fantasy Battle, którym nie zależy na kolejnych edycjach wypuszcznych przez Games Workshop. Nie interesują ich nowe modele figurek, obchodzi ich jedynie to co ukazało się w takach osiemdziesiątych w tak zwanych czasach Citedal Miniatures przed tym kiedy ta firma zajmująca się wytwarzaniem miniaturek przeistoczyłą się w Games Workshop.

Przyznam się, że jeszcze się zbytnio w blogi poświęcone temu ruchowi (fenomenowi?) jeszcze nie zagłębiłem, bo dowiedziałem się o nim dzisiaj, ale rzekomo znajduje się na sieci masa battle raportów od ludzi którzy grają w pierwszą edycję battla, albo używają Realm of Chaos!!!

Jak dla mnie to bomba, szczególnie jeżeli pogrzebiecie we wspomnianym na początku blogu Realm of Chaos, gdzie znajduje się na prawdę masa świetnych informacji, poradników, akrykułów o historii antycznej Games Workshop i wywiadów.

Blade Runner i blaster Deckarda

Wychodzi na to, że historia atrapy pistoletu głównego bohateru filmowej adaptacji Blade Runenra, jest niezwykle ciekawa.

Okazuje się, że Adam Savage, jeden z gospodarzy programu Mythbusters (ale nie tylko, jest on również dobrze znanym twórcą modeli między innymi filmów), jest zapalonym kolekcjoneram wyżej wspomnianych atrap. W poniższym klipie opowie on wam nie tylko historię samego pistoletu, tego jak trafił on w ręce zapaleńców i cosplayerów, ale również przedstawi wam cała swoją kolecję pistoletów, które udało mu się nie tylko zebrać, ale również i samemu wyprodukować na przestrzeni lat.